Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
yoursway
Przecież to już nie powinno tak boleć, jesteś dorosły i całe lata życie przygotowywało cię do oswajania straty. Od najmłodszych lat gdzieś znikały zwierzątka domowe, potem członkowie rodziny i sąsiedzi (...) Szedłeś dalej i ludzie wokół się wymieniali, dziś gorzką pigułkę przełykasz za każdym razem, gdy nie masz już o czym rozmawiać z kimś, z kim dzieliłeś myśli lat temu trzy, pięć i dziesięć, choć w każdym z tych punktów byłeś innym tobą, który jeszcze tyle nie stracił i jeszcze potrafił czuć zachwyt. I to chyba nie jest ewolucja - zimny wiatr rozstania z kimś, z kim sobie wyobrażałeś, że już zawsze (...) Zwierzęta domowe wpisane w kanon, nieśmiertelne w domyśle, bliscy i dalecy ludzie, przyjaźnie i miejsca, do których nie wrócisz. Place obcych miast, gdzie serce ci pękło po raz ostatni i nie chcesz więcej tych miast oglądać. I to jedno imię, z którym rozstać ci się było najtrudniej, bo zawierałeś w nim całą czułość świata, a kiedy to imię wraz z właścicielką odeszło, zabrało ze sobą całą czułość od ciebie i dla ciebie i teraz próbujesz coś złożyć z pourywanych sylab, ale za mało masz samogłosek i słowa grzęzną w gardle jak kiedy pierwszy raz miałeś jej powiedzieć, że kochasz i kiedy miałeś jej powiedzieć ostatni raz. Wyświadcz sobie tę przysługę i nigdy nie zaczynaj wierzyć, że coś już będzie, że macie dla siebie cały czas świata. Światy mają skłonność do znikania bez zapowiedzi.
— Idź Sobie fb.
Reposted fromschizofreniczna schizofreniczna

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl